Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kradzież energii. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kradzież energii. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 19 sierpnia 2013

JESZCZE RAZ O KRADZIEŻY ENERGII

O kradzieży energii juz pisałem. Nie jest to jednak temat, który można wyczerpać jednym postem. Wcześniej wspominałem o poglądach wyrażonych w orzecznictwie w zakresie odróżnienia przestępstwa kradzieży energii od oszustwa. Dzisiaj chciałbym zwrócić uwagę na następujące zagadnienie: "czy odpowiedzialności karnej podlega osoba, która pobiera energię z tzw. nielegalnego przyłącza, którego sama nie wykonała?"
Mam na myśli sytuację, w której osoba oskarżona o kradzież energii, pobiera energię wykorzystując wykonane przez inna osobe przyłącze zapewniające pobór energii z pominięciem układu pomiarowo - rozliczeniowego. 
W takiej sprawie, Sąd Najwyższy wydał wyrok (IV KK 167/12 z dnia 25 września 2012), w którym stwierdził, iż dla bytu przestępstwa kradzieży energii nie ma znaczenia fakt, czy osoba pobierająca energię z pominięciem przyjmowanego w stosunkach danego rodzaju sposobu uzyskania lub korzystania z energii, sama podejmowała czynności techniczne w celu uzyskania nielegalnego dostępu do energii. 
Jak podkreślił Sąd Najwyższy, korzystanie z nielegalnego przyłącza i pobieranie w ten sposób energii jest przestępstwem, nawet jeśli owo przyłącze wykonane zostało przez kogoś innego.

Oczywiście, o tym czy konkretny czyn będzie stanowił przestępsto, decydowały będą jeszcze inne czynniki takie jak wina czy społeczna szkodliwość czynu, ale tym zajmę się w nastepnych postach.

wtorek, 16 kwietnia 2013

CZY KRADZIEŻ ENERGII MOŻE BYĆ WYKROCZENIEM ?


Kodeks karny penalizuje przestępstwo kradzieży energii. Zgodnie z treścią art. 278 § 1 kodeksu karnego, kradzież tj. zabór w celu przywłaszczenia cudzej rzeczy ruchomej podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. W wypadku mniejszej wagi sprawca podlega karze grzywny, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
Na podstawie art. 278 § 5 kodeksu karnego, do kradzieży energii (która nie jest rzeczą ruchomą) przepisy o kradzieży stosuje się odpowiednio.
Jeżeli kradzież dotyczy cudzej rzeczy ruchomej, której wartość nie przekracza kwoty 250 zł sprawca popełnia wykroczenie zagrożone karą aresztu, ograniczenia wolności lub grzywny (art. 119 kodeksu wykroczeń).
Czy w przypadku kradzieży energii, której wartość nie przekroczy 250 zł, sprawca również będzie odpowiadał za wykroczenie? 
Na to pytanie należy odpowiedzieć przecząco. Kodeks wykroczeń w przytoczonym powyżej art. 119 reguluje tylko i wyłącznie odpowiedzialność za kradzież (lub przywłaszczenie) rzeczy ruchomej. Nie zawiera analogicznej do kodeksu karnego regulacji nakazującej odpowiednie stosowanie tych przepisów w przypadku kradzieży energii. Odpowiedzialność za kradzież energii w ogóle nie została uregulowana w kodeksie wykroczeń. W konsekwencji należy uznać, że kradzież energii jest przestępstwem niezależnie od wartości pobranej energii. 
Na marginesie warto zaznaczyć, iż wartość pobranej energii nie pozostaje jednak obojętna z punktu widzenia wymiaru kary. Niewielka wartość pobranej energii może być podstawą do zakwalifikowania czynu, jako przypadku mniejszej wagi w rozumieniu art. 278 § 3 kodeksu karnego przewidującego znacznie łagodniejszą represję karną w stosunku do typu podstawowego z art. 278 § 1.

poniedziałek, 15 kwietnia 2013

KRADZIEŻ ENERGII CZY OSZUSTWO ?


Zgodnie z treścią art. 278 § 1 kodeksu karnego, kto zabiera w celu przywłaszczenia cudzą rzecz ruchomą, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. W wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Przepisy te stosuje się odpowiednio do kradzieży energii. Dla rozstrzygnięcia pytania zwartego w tytule niniejszego artykułu niezbędne jest wyjaśnienie pojęcia kradzież w odniesieniu do takiego dobra jak energia. Przede wszystkim pojęcia tego nie należy utożsamiać z pojęciem  nielegalnego pobierania energii  określonego w art. 3 pkt 18 ustawy Prawo energetyczne, zgodnie z którym nielegalne pobieranie paliw lub energii to pobieranie paliw lub energii bez zawarcia umowy, z całkowitym albo częściowym pominięciem układu pomiarowo-rozliczeniowego lub poprzez ingerencję w ten układ mającą wpływ na zafałszowanie pomiarów dokonywanych przez układ pomiarowo-rozliczeniowy. Definicja ta obejmuje przypadki nielegalnego poboru zarówno przez odbiorcę, który pobiera energię na podstawie zawartej z przedsiębiorstwem energetycznym umowy jaki i osobę (podmiot), który pobiera energię bez zawarcia umowy. Kodeks karny nie definiuje odmiennie kradzieży energii i poprzestaje na definicji ogólnej, zgodnie z którą jest to zabór w celu przywłaszczenia.  
Zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego  wyrażonym w postanowieniu z dnia z dnia 1 września 2010 r. (sygn. akt IV KK 73/10) dla rozróżnienia przestępstwa oszustwa od kradzieży istotny jest fakt istnienia umowy sprzedaży energii. Sąd stwierdził, iż warunkiem uznania danego czynu za przestępstwo kradzieży, jest brak umowy pomiędzy sprawcą a przedsiębiorstwem energetycznym. Zdaniem Sądu Najwyższego przestępstwo kradzieży energii polega na bezprawnym uzyskaniu dostępu do źródła energii i korzystaniu z tej energii z pominięciem przyjmowanego w stosunkach danego rodzaju sposobu uzyskiwania lub korzystania z określonego rodzaju energii.
Inaczej należy oceniać działanie sprawcy w przypadku istnienia umowy pomiędzy nim a przedsiębiorstwem energetycznym. Jak stwierdzono w cytowanym orzeczeniu Sądu Najwyższego, w razie istnienia umowy sprzedaży energii, wprowadzenie, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, w błąd sprzedawcy przez odbiorcę, poprzez zakłócenie pracy układu pomiarowo-rozliczeniowego i zaniżenie w ten sposób ilości dostarczanej energii, powodujące wystawienie faktury na niższą ilość energii od faktycznie pobranej, jest oszustwem z art. 286 § 1 KK, a więc nie kradzieżą energii w rozumieniu art. 278 § 5 KK w zw. z art. 278 § 1 KK.